KROWY.ELBLAG.PL

Forum dyskusyjne
It is currently August 1, 2010, 8:52 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2005-11-15 08:18:12
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 08:18:12
Zaniepokojony ponizsza wiadomoscia
[ http://wiadomosci.onet.pl/1195650,11,item.html ]
powtarzam swoje pytanie:
Mam pytanie
[sprowokowane tym: wiadomosci.onet.pl/1258584,2677,kioskart.html ]
z zakresu bioetyki katolickiej: dlaczego Kosciol jest przeciwny zaplodnieniu
in vitro?
Wydawac by sie moglo, ze chodzi tylko o problem utylizacji redundantnych
zarodkow, ale mimo tego, ze mozna go bardzo latwo wyeliminowac (generowac i
implantowac zawsze pojedynczy zarodek; metoda znacznie wowczas podrozeje i
znacznie dluzej trzeba bedzie czekac na efekty), Kosciol pozostaje
nieprzejednany... To o co w takim razie chodzi? O pobor nasienia w drodze
grzesznej masturbacji? To tez mozna ominac: mezczyzna ejekuluje w prezerwatywe
podczas waginalnego stosunku z kobieta (aby "rozgrzeszyc" ta procedure mozna
pozbawic kondom grzesznych wlasciwosci antykoncepcyjnych robiac w nim
nieznaczna dziurke), a nastepnie pobiera sie z niej sperme. Czy to wystarczy?
Czy moze jeszcze potrzeba jakichs proceduralno-prawnych gwarancji, ze metoda
ta (a takze metoda sztucznej inseminacji sperma dawcy z banku nasienia) nie
zostanie wykorzystana przez lesbijki...
Nie rozumiem tez dlaczego KrK sprzeciwia sie (na dzien dzisiejszy czysto
hipotetycznemu) reprodukcyjnemu klonowaniu ludzi?
pozdrawiam
quasi-biolog
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 08:21:39
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 08:21:39
Zaniepokojony ponizsza wiadomoscia
[ http://wiadomosci.onet.pl/1195650,11,item.html ]
powtarzam swoje pytanie:
Mam pytanie
[sprowokowane tym: wiadomosci.onet.pl/1258584,2677,kioskart.html ]
z zakresu bioetyki katolickiej: dlaczego Kosciol jest przeciwny zaplodnieniu
in vitro?
Wydawac by sie moglo, ze chodzi tylko o problem utylizacji redundantnych
zarodkow, ale mimo tego, ze mozna go bardzo latwo wyeliminowac (generowac i
implantowac zawsze pojedynczy zarodek; metoda znacznie wowczas podrozeje i
znacznie dluzej trzeba bedzie czekac na efekty), Kosciol pozostaje
nieprzejednany... To o co w takim razie chodzi? O pobor nasienia w drodze
grzesznej masturbacji? To tez mozna ominac: mezczyzna ejekuluje w prezerwatywe
podczas waginalnego stosunku z kobieta (aby "rozgrzeszyc" ta procedure mozna
pozbawic kondom grzesznych wlasciwosci antykoncepcyjnych robiac w nim
nieznaczna dziurke), a nastepnie pobiera sie z niej sperme. Czy to wystarczy?
Czy moze jeszcze potrzeba jakichs proceduralno-prawnych gwarancji, ze metoda
ta (a takze metoda sztucznej inseminacji sperma dawcy z banku nasienia) nie
zostanie wykorzystana przez lesbijki...
Nie rozumiem tez dlaczego KrK sprzeciwia sie (na dzien dzisiejszy czysto
hipotetycznemu) reprodukcyjnemu klonowaniu ludzi?
pozdrawiam
quasi-biolog
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 08:31:01
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 08:31:01
Zabawny jest ow "rozgrzeszony kondom" ;-)
--
"Jezeli mezczyxni zachodziliby w ciaze, aborcja bylaby sakramentem"
Helen Forelle
http://dmoz.org/Society/Issues/Abortion/Pro-Choice/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 09:25:48
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 09:25:48
quasi-biolog wrote:
> Mam pytanie
> [sprowokowane tym: wiadomosci.onet.pl/1258584,2677,kioskart.html ]
> z zakresu bioetyki katolickiej: dlaczego Kosciol jest przeciwny zaplodnieniu
> in vitro?
> (...)
> Nie rozumiem tez dlaczego KrK sprzeciwia sie (na dzien dzisiejszy czysto
> hipotetycznemu) reprodukcyjnemu klonowaniu ludzi?

Odpowiedx jest banalnie prosta. Na wszelkie proby "odczarowania"
"misterium zycia" sekty (w tym najwieksza, rzymskokatolicka) reaguja
panika zwiazana z potencjalna utrata wplywow za swoje hokusy-pokusy.
--
Totus Tuus, Jenna Jameson!






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 10:44:43
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 10:44:43
CeBeR wrote:
> quasi-biolog wrote:
>> Mam pytanie
>> [sprowokowane tym: wiadomosci.onet.pl/1258584,2677,kioskart.html ]
>> z zakresu bioetyki katolickiej: dlaczego Kosciol jest przeciwny
>> zaplodnieniu in vitro?
>> (...)
>> Nie rozumiem tez dlaczego KrK sprzeciwia sie (na dzien dzisiejszy czysto
>> hipotetycznemu) reprodukcyjnemu klonowaniu ludzi?
> Odpowiedx jest banalnie prosta. Na wszelkie proby "odczarowania"
> "misterium zycia" sekty (w tym najwieksza, rzymskokatolicka) reaguja
> panika zwiazana z potencjalna utrata wplywow za swoje hokusy-pokusy.

mozesz nam rozwiac tajniki swojego myslenia?
teoretycznie w katolandzie kazdy klon, to dodatowe wplywy do kasy sekty
bo przeciez na 95% klon bedzie katolem, wiec w czym widzisz problem?
no i zdefinuj "hokus-pokus".






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 11:01:46
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 11:01:46
Tytulem uzupelnienia:
"(...) Jakiekolwiek manipulacje na organizmie czlowieka w embrionalnej fazie
zycia w sposob jednoznaczny odrzucaja jakakolwiek mozliwosc manipulacji na
organizmie ludzkim. - Polska Federacja Ruchow Obrony Zycia jest przeciwna
zaplodnieniu in vitro, poniewaz kazdy czlowiek ma prawo do tego, zeby sie
poczac i narodzic jako owoc milosci rodzicow, a nie w wyniku manipulacji
specjalistow od roznych rzeczy - informuje prezes Polskiej Federacji Ruchow
Obrony Zycia Mariusz Dzierzawski.
(...)
Fabrykowanie czlowieka to poczynanie go w oderwaniu od aktu milosnego, a
poczynanie czlowieka w inny sposob niz naturalny nie jest na miare godnosci
dziecka - konkluduje dr Czachorowski."
za [ http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20051115&id=po01.txt ]
Czy ktos moze mi rozszyfrowac o co chodzi w tym pokretnym toku rozumowania
("prawo", "owoc milosci rodzicow", "manipulacje"?)?
pozdrawiam
quasi-biolog
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 11:42:16
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 11:42:16
quasi-biolog wrote:
> Zaniepokojony ponizsza wiadomoscia
> [ http://wiadomosci.onet.pl/1195650,11,item.html ]
> powtarzam swoje pytanie:
> Mam pytanie
> [sprowokowane tym: wiadomosci.onet.pl/1258584,2677,kioskart.html ]
> z zakresu bioetyki katolickiej: dlaczego Kosciol jest przeciwny
> zaplodnieniu in vitro?

Punktem wyjscia do moralnej oceny technik sztucznego zaplodnienia
jest rozwazenie wszystkich towarzyszacych im okolicznosci oraz konsekwencji,
jakie z nich plyna w odniesieniu do szacunku naleznego ludzkiemu embrionowi.
Dziecko nie jest rzecza, ktora nalezy sie malzonkom, nie moze byc
ono uwazane za wlasnosc. Jest raczej darem malzenstwa, i to "najwiekszym",
najbardziej zywym swiadectwem wzajemnego oddania sie bezinteresownego
rodzicow. Z tego tytulu dziecko ma prawo byc owocem aktu wlasciwego
milosci malzenskiej rodzicow i jako osoba od momentu swego poczecia
miec rowniez prawo do szacunku. Nie moze byc chciane, ani poczete jako
rezultat interwencji technik medycznych i biologicznych, poniewaz
oznaczaloby to sprowadzenie go do poziomu przedmiotu technologii naukowej.
Szczegolnie przy zaplodnieniu w probowce wszystko dokonuje sie poza
cialem malzonkow, za posrednictwem osob trzecich, od ktorych *kompetencji*
i *dzialan* zalezy powodzenie zabiegu. Oddaje sie wiec zycie i tozsamosc
embrionow w rece lekarzy i biologow.
Bedac wynikiem dzialan technicznych zaplodnienie takie, choc dokonuje sie
w kontekscie istniejacych faktycznie stosunkow malzenskich, jest pozbawione
sprzeczne z godnoscia rodzicielstwa oraz zjednoczenia malzonkow,
nawet jesli uczyniloby sie wszystko, by zapobiec smierci embrionu ludzkiego.
> Wydawac by sie moglo, ze chodzi tylko o problem utylizacji redundantnych
> zarodkow,

Owszem to jest powod...
Zwiazek miedzy zaplodnieniem w probowce a dobrowolnym usunieciem
embrionow ludzkich zachodzi zbyt czesto. Nie jest bez znaczenia,
ze w tych dzialaniach, posiadajacych cele pozornie przeciwne,
zycie i smierc podlegaja decyzji czlowieka, ktory w ten sposob
czyni sam siebie dawca zycia i smierci. To lekarz, uczony, nawet jesli
nie jest tego swiadomy, zajmuje miejsce Boga, czyni sie panem cudzego
przeznaczenia, arbitralnie decyduje o tym, ktory zarodek "nadaje sie"
do dalszego zycia, lub ma byc skazany na smierc.
..., ale nie jedyny (patrz nizej)...
> ale mimo tego, ze mozna go bardzo latwo wyeliminowac (generowac
> i implantowac zawsze pojedynczy zarodek; metoda znacznie wowczas podrozeje
> i znacznie dluzej trzeba bedzie czekac na efekty),

OT: Dluzej w jakim sensie?
    Trzeba wykonywac kolejne iteracje calego procesu
    sztucznego zaplodnienia?
> Kosciol pozostaje nieprzejednany... To o co w takim razie chodzi?
> O pobor nasienia w drodze grzesznej masturbacji?

Sztuczna inseminacja oraz zaplodnienie w probowce jest uznana za moralnie
niedopuszczalna, poniewaz zastepuje naturalny akt malzenski.
Pobor nasienia jako element tych dzialan jest takze moralnie
niedopuszczalny. Podobnie zaplodnienie heterologiczne jest cudzolostwem
niezaleznie od tego czy jest ono naturalne czy sztuczne.
Macierzynstwo zastepcze (czyli noszenie w ciazy genetycznie calkowicie,
lub w polowie nie swojego dziecka) jest niedopuszczalne z tych samych
wzgledow co zaplodnienie heterologiczne, poniewaz sprzeciwia sie jednosci
malzenstwa i godnosci prokreacji osoby ludzkiej. Jest obiektywnie niepelne
wobec obowiazkow wynikajacych chociazby z wiernosci malzenskiej.
> To tez mozna ominac: (...)

Nie mozna tego ominac.
Prosze, z calym szacunkiem dla Twojej wiedzy biologicznej
miarkuj swoja religijna ignorancje, ok?
Bezplodnosc jest *bardzo ciezka* proba dla malzonkow.
Ale nie powinni mimo wszystko zapominac, ze
"Takze wowczas, kiedy zrodzenie potomstwa nie jest mozliwe,
 zycie malzenskie nie traci z tego powodu swojej wartosci.
 Nieplodnosc fizyczna moze bowiem dostarczyc malzonkom sposobnosci
 do innej, waznej sluzby na rzecz zycia osoby ludzkiej,
 jak na przyklad adopcja, rozne formy pracy wychowawczej,
 niesienie pomocy innym rodzinom czy dzieciom ubogim lub uposledzonym".
 (Familiaris consortio).






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-15 11:48:55
Online
Registered User

Joined: 2005-11-15 11:48:55
Dnia 15.11.2005, o godzinie 11.01.46, na pl.soc.religia, quasi-biolog
napisal(a):
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Tytulem uzupelnienia:
> "(...) Jakiekolwiek manipulacje na organizmie czlowieka w embrionalnej fazie
> zycia w sposob jednoznaczny odrzucaja jakakolwiek mozliwosc manipulacji na
> organizmie ludzkim. - Polska Federacja Ruchow Obrony Zycia jest przeciwna
> zaplodnieniu in vitro, poniewaz kazdy czlowiek ma prawo do tego, zeby sie
> poczac i narodzic jako owoc milosci rodzicow, a nie w wyniku manipulacji
> specjalistow od roznych rzeczy - informuje prezes Polskiej Federacji Ruchow
> Obrony Zycia Mariusz Dzierzawski.
> (...)
> Fabrykowanie czlowieka to poczynanie go w oderwaniu od aktu milosnego, a
> poczynanie czlowieka w inny sposob niz naturalny nie jest na miare godnosci
> dziecka - konkluduje dr Czachorowski."
> za [ http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20051115&id=po01.txt ]
> Czy ktos moze mi rozszyfrowac o co chodzi w tym pokretnym toku rozumowania
> ("prawo", "owoc milosci rodzicow", "manipulacje"?)?

Prosze quasi... nie mow, ze nie rozumiesz (bo pachnie tu flejmem). Toc
wlasni Ty wymysliles rozgrzeszona prezerwatywe. :)
A na powaznie, to raczej pytaj teologow katolickich (a takich - z tego co
zaobserwowalem - na grupie nie znajdziesz), a nie szeregowych wyznawcow,
ktorzy moga miec odmienne zdanie od oficjalnego stanowiska. :)
Ja mam jeszcze jedno pytanko odnosnie tego problemu (i tak zupelnie w
oderwaniu od wyznania czy wiary). Na pewno pytanie trafia do dobrej osoby:
Czy sztuczne zapladnianie kobiet, ktore maja problemy z naturalnym
zaplodnieniem nie powoduje narastania problemu nieplodnosci?
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Kazda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widza tylko jedna/
- Schutzbach






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts 90% katolikow

Krzysztof Waszkiewicz

0

0

2009-12-21 18:29:29

No new posts zapylenie -> zaplodnienie

Szachysta

0

0

2010-02-07 22:56:21

No new posts ruchliwosc plemnikow / inseminacja/ in vitro - prosba o interpretracje wynikow

Sarcia

0

0

2010-02-03 17:16:27


Who is online

Users browsing this forum: Artur Jachacy,Legut,Kuba Zienkiewicz,Wojciech 'Voytass' Szalwinski,cy, prezenty and 2 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie