|
Dnia 15.11.2005, o godzinie 11.01.46, na pl.soc.religia, quasi-biolog
napisal(a):
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Tytulem uzupelnienia:
> (...) Jakiekolwiek manipulacje na organizmie czlowieka w embrionalnej fazie
> zycia w sposob jednoznaczny odrzucaja jakakolwiek mozliwosc manipulacji na
> organizmie ludzkim. - Polska Federacja Ruchow Obrony Zycia jest przeciwna
> zaplodnieniu in vitro, poniewaz kazdy czlowiek ma prawo do tego, zeby sie
> poczac i narodzic jako owoc milosci rodzicow, a nie w wyniku manipulacji
> specjalistow od roznych rzeczy - informuje prezes Polskiej Federacji Ruchow
> Obrony Zycia Mariusz Dzierzawski.
> (...)
> Fabrykowanie czlowieka to poczynanie go w oderwaniu od aktu milosnego, a
> poczynanie czlowieka w inny sposob niz naturalny nie jest na miare godnosci
> dziecka - konkluduje dr Czachorowski.
> za [ http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20051115&id=po01.txt ]
> Czy ktos moze mi rozszyfrowac o co chodzi w tym pokretnym toku rozumowania
> (prawo, owoc milosci rodzicow, manipulacje?)?
Prosze quasi... nie mow, ze nie rozumiesz (bo pachnie tu flejmem). Toc
wlasni Ty wymysliles rozgrzeszona prezerwatywe. :)
A na powaznie, to raczej pytaj teologow katolickich (a takich - z tego co
zaobserwowalem - na grupie nie znajdziesz), a nie szeregowych wyznawcow,
ktorzy moga miec odmienne zdanie od oficjalnego stanowiska. :)
Ja mam jeszcze jedno pytanko odnosnie tego problemu (i tak zupelnie w
oderwaniu od wyznania czy wiary). Na pewno pytanie trafia do dobrej osoby:
Czy sztuczne zapladnianie kobiet, ktore maja problemy z naturalnym
zaplodnieniem nie powoduje narastania problemu nieplodnosci?
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Kazda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widza tylko jedna/
- Schutzbach
|